podobno jestem chuda... KŁAMSTWO!! podobno jestem zgrabna... KŁAMSTWO!! podobno jestem ładna... KŁAMSTWO!! 

Wszyscy kłamię - ja też kłamię! Kłamię, że nic się nie dzieje, że nic mnie nie martwi, że wszystko dobrze. Kłamię cały czas! 

Dlaczego wszystko opiera się na kłamstwie? 


Ubrałam się dzisiaj w sukienkę... stałam przed lustrem - czarne rajstopy, czarne buty, sukienka tez czarna... żałoba?? nie - to raczej mój charakter... czarny...

P: "weź sobie ciastko"
ja: "nie, dziękuję. Muszę się odchudzić"
P: "czy ty jesteś normalna?"
ja: "a dlaczego?"
P: "sterczą Ci kości. z czego chcesz się odchudzać?"
ja: "z tłuszczu moja droga, z tłuszczu..."
 
i tak wyglądała moja super-inteligentna rozmowa dnia dzisiejszego... I cóż... jestem pustą, plastikową kretynka dla której wygląd zewnętrzny jest najważniejszym wyznacznikiem wszystkiego. To smutne... ale niestety tak jest i nic na to nie poradzę. Nie umiem się przekonać, że to nie jest ważna, że mogę być wartościowa, że ktoś może mnie lubić za to kim jestem... 
Name:

Komentarze:

17.05.2011, 11:33 :: ownlog.com
szpetot
nie każdy zdąży powiedzieć , fragment z granicy nie opowiada o umiejętnoścvi przyjęcia śmierci jaki ważnej chwili, zaznacza natomiast, że śmierć może przyjść w niespodziewanym momencie np. doniczka spadnie na głowę. O to chodzi, że na śmierć trzeba być przygotowanym zawsze, bo nigdy nie wiadomo, kiedy zdąży nas in flagranti .

12.05.2011, 05:06 :: ownlog.com
szpetot
oceniasz*

12.05.2011, 05:04 :: ownlog.com
szpetot
To, jak siebie oceniać jest subiektywne, masz do tego prawo, ale nie masz prawa mówić innym jak mają Ciebie postrzegać i to, że Oni postrzegają Cię jako ładną, szczupłą, wartościową osobę, wcale nie musi oznaczać kłamstwa. Nie zapominaj, że nie warto przeglądać się w lustrze ulicy, właściwie w naszych przypadkach -to w żadnym lustrze. Nie możesz zabronić innym widzieć Ciebie taką jaka jest prawda - która bywa umowna - pamiętaj, że masz skrzywiony obraz siebie, skrzywiony obraz nigdy nie odda stanu faktycznego.

Dużo sił.