Tak pięknie, wiosennie za oknem... A we mnie ciemno... Jestem typem człowieka, który nie płacze, nawet gdyby się waliło i paliło. Ale ostatnimi czasy łzy same mi spływają z oczu - bez powodu. Nie mam na nic czasu - sypiam po 2,5 - 3 h na dobę. Ale rzygam codziennie... Cowieczorny rytuał musi zostać odprawiony... Wiecie co... życie jest cyniczne... studiuję psychologię, chcę pomagać ludziom - a sobie nie mam odwagi, nie umiem...

Czasami sobie myślę, że chciałabym, zęby moi rodzice mnie ubezwłasnowolnili, wsadzili na siłę do szpitala i żeby ktoś mi pomógł... Ale nie... Oni nie dość, zę nic nie wiedzą, to jeszcze mi UFAJĄ... myślą że moje ED to już przeszłość... O święta naiwności...

Podoba mi się modlitwa AA:

"Boże, użycz mi pogody ducha,
abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić,
odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić,
i mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego."

Chciałabym tak... Bardzo bym chciała...





.
Name:

Komentarze:

05.04.2009, 09:52 :: 78.8.23.85
mała
Wiesz... tak sobie myślę, że jak nie zawalczysz o siebie (czyt. powiesz komuś) to nie wygrasz życia, chyba nie chcesz zdechnąć nad kiblem.....


01.04.2009, 14:10 :: ownlog.com
borderlinerka
tak,ta modlitwa jest piękna :)

31.03.2009, 22:05 :: 194.106.197.143
paandalec
Wiec im powiedz, Ty musisz chciec