doznałam dzisiaj szoku... po pół roku przerwy przymierzyłam moje ukochane jeansy... stare, powycierane, za małe w każdym miejscu... I co? I już nie są za małe!! Teraz pozostaje pytanie - czy to porażka czy sukces?? Część mojego JA skacze ze szczęścia, a druga mówi "Znowu się zaczyna..."

Ciekawe jak tym razem się skończy...



.
Name:

Komentarze:

03.05.2010, 12:59 :: ownlog.com
szpetot
eh..
jak weszłam ostatnio w 32.
zadałam sobie to samo pytanie.