|
jeszcze jeden egzamin.... czuję przemęczenie materiału... Nie mogę spać... nie mogę nie spać... sprzeczność na sprzeczności... Ale widocznie tak już mam być...
Głodówkę spieprzyłam - ale przynajmniej nie przekroczyłam 300 kcal... Chcę się w końcu poczuć chuda... Lekka i wątła... Tylko czy to kiedyś nastąpi?? Nie mam u siebie wagi... ale jak wrócę do domu na ferie to sprawdzę jak bardzo się zapuściłam... Mam nadzieję, że nie będę płakać stojąc na wadze... Chociaż wydaje mi się to mało prawdopodobne... Tych którzy to czytają - pozdrawiam! Name:
Komentarze: 07.02.2009, 21:23 :: 87.105.213.186 07.02.2009, 15:56 :: 77.114.45.17 07.02.2009, 15:12 :: 83.22.175.177 |