|
postanowiłam od dzisiaj... a może od wczoraj?? Nie pamiętam od kiedy i nie pamiętam co... Postanowienia są dobre dla wytrwałych. W mojej jakże nieestetycznej głowie brak tej cennej cechy charakteru. Jedyne co teraz w niej siedzi to myśl "Zrób cóś z sobą... nie można tak żyć!!" - i to tez właśnie czynię... Myśli przez klawiaturę wpływają na ekran... I co widzę?? Widzę siebie, widzę wagę, widzę łazienkę, widzę jedzenie i czuję że mi niedobrze... Czy to koszmar?? Nie - to moja codzienność...
Nie wiem dlaczego postanowiłam pisać bloga... zawsze wydawało mi sie, ze to tak gorsza forma pamiętnika - a pamiętniki są dla małych dziewczynek. Ale czasem przychodzi taki moment, że chcesz z kimś porozmawiać, a niestety na horyzoncie nie ma nikogo... W moim przypadku zazwyczaj nikogo nie ma... Toteż teraz będę rozmawiać z Wami - o ile ktoś będzie chciał czytać moje depresyjne brednie na temat bliżej nieokreślony. Pozdrawiam Was gorąco! Name:
Komentarze: 03.01.2009, 15:05 :: 78.8.16.220 |