|
czekałam wczoraj cały dzień... nie wyłączyłam telefonu na zajęciach... trzymałam go w ręce i czekałam... Wróciłam do domu i dalej czekałam - nie poszłam na imprezę bo tam może nie być zasięgu... i czekałam... A on nie zadzwonił... wiem, że to zachowanie małego naiwnego dziecka - ale ja tak bardzo potrzebowałam, żeby mi powiedział "wszystkiego najlepszego" - nic więcej... Żadnych prezentów, komplementów, słodzenia itd... Tylko "wszystkiego najlepszego"... Żebym mogła sie łudzić, ze jestem dla niego ważna... Tylko tyle...
Ale mój ojciec nigdy nie pamięta o moich urodzinach... Name:
Komentarze: 26.03.2009, 01:02 :: 194.106.197.143 25.03.2009, 22:19 :: 78.8.23.23 |