siedzę sobie i płaczę... Łzy spływają mi po policzkach - pozbywam się soli z organizmu... A razem z solą wypływa ze mnie nadzieja, że kiedyś będzie lepiej, ze sobie poradzę, że ktoś mnie kiedyś pokocha... taką jaką jestem... nie szczuplejszą, nie piękniejszą... taką jak teraz...

Nie jestem już dzieckiem i nie wierzę w bajki... Śpiąca Królewna wcale się nie obudzi, a Kopciuszek nie pójdzie na żaden bal...
Name:

Komentarze:

13.01.2009, 14:22 :: 78.8.27.85
mała
Paandalec ma rację, ale to życie pozbawia nas tych złudzeń.

13.01.2009, 09:18 :: 77.114.36.8
paandalec
wraz z dorastaniem tracimy wiarę dziecka..